Goście

Translate

czwartek, 5 listopada 2009

Melanie...przechrzczona na Mandy ;) ...

tak jak obiecałam sobie porobiłam parę nowych zdjęć Melanii z tym ze już nie Melanii a Mandy... ;)

Nie dlatego ze mi się nie podoba ale już jest jedna mała Melanie a skoro tyle pięknych imion to nie ma co powtarzać ciągle tych samych ;)


Nie wiem czy wyszły ładniej ,wyraźniej ale starałam
 sie jak mogłam ;)

 

10 komentarzy:

  1. Ula! Dziękuję za wyróżnienie :) Czuję się zaszczycona!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo małe! (niezależnie od imienia...). Łapki niemożliwe wyrzeźbiłaś. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej jaki słodziaczek... :) Ja też juz tesknie za modelowaniem... Ale jeszcze troszkę i bede miała więcej wolnego czasu :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. naprawde sama lepisz te malenkie laleczkiß niesamowite ,a co to za technika jesli mozna spytac ,co to za material z ktorego je lepisz,czy masz do tego jakies szablony? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorotko,Aniu,Agnieszko DZIEKUJE!!!! :*

    Blog niedzielny, dziekuje za odwiedziny :)

    tak sama lepie te malenstwa :) Sa wykonane z masy polimerowej termoutwardzalnej...ja uzywam Prosculpt lub Supersculpey living doll.
    Nie uzywam zadnych szablonow ani form lepie wszystko recznie.Używam roznych narzedzi od dlutek do rzezbienia poczawszy ...na iglach ,drucikach i wykalaczkach skonczywszy...;)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej! jak Tu u ciebie bejbikowo i królisiowo, Ula! :P
    uwielbiam te laleczki w zielonych moherowych sweterkach! takie mieciutkie, takie do przytulania...

    OdpowiedzUsuń
  7. ...jak ja uwielbiam te Twoje maluchy :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*