Goście

Translate

środa, 25 lipca 2012

Soraya...mini OOAK Baby Bear

Przedstawiam Wam Soraye :) Ma ok.22 cm wielkości.Jest to główka dziewczynki osadzona w ubranku misia. Malutka wymodelowana z prosculpt ,ma piękne błękitne oczy ze szkła oraz włosy z czekoladowej barwy mohreu.

Mam nadzieje ze podobają Wam się moje kreacje oraz ze zaglądacie do mnie z przyjemnością :)Wiem ze są osoby którym moja mini sztuka się nie podoba lub uważają ja za przerażająca ale wierze ze znajda tutaj również coś co ich zainteresuje.Pozdrawiam :*





14 komentarzy:

  1. Uleńko - śliczna i niesamowicie urocza maleńka dziewczynka, a Twoje wykonanie jak zwykle perfekcyjne :))

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany - bombastycznie wygląda w tym futerku ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulu, żartujesz chyba z tymi komentarzami.A co tu może być przerażającego? No a jeśli komuś się nie podoba, to przecież nie musi oglądać, wszak przymusu nie ma, prawda? Robisz te miniaturki niesamowicie precyzyjnie i wciąż się nabieram, bo większość to wygląda na pierwszy rzut oka jak zdjęcie noworodka.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze cudna i przyłączam się do poprzedniego komentarza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze cudna i przyłączam się do poprzedniego komentarza.

    OdpowiedzUsuń
  6. przerażające??? niby dlaczego???? dla niektórych osób moje biskwitowe lalki są "jak z horroru", ale też szczerze mówiąc nie jestem w stanie pojąć, z jakiego powodu to, co jest dokładnie i pięknie wykonane miałoby być przerażające (jak przeglądam całkiem nowe masowo produkowane lalki bobasy w celu kupienia dla swojej córki, to dopiero trafiam na przerażające osobniki - wybór "mniejszego zła" zajął mi chyba miesiąc).

    Laleczka jest piękna i ma niesamowicie dokładną twarz. Jestem pod ogromnym wrażeniem. I ta masa też jest super, sama bym coś chętnie z niej zrobiła, gdybym tylko umiała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ulu ja teraz nie bardzo mam czas na komentowanie,ale koło Twojego posta nie mogę przejść obojętnie,bo chcę Ci napisać,że należę do zdecydowanej większości wielbicielek Twojego WIELKIEGO talentu,a każda lalusia to dzieło sztuki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie wczoraj mojego Dzidziusia delikatnie po główce głaskałam ... masz Urszulko wspaniałą pasję, dajesz innym radość robiąc te maleńkie dziełka sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  9. .... ze przepraszam jakie sa?????? Przerazajce????? Ludzie! Litosci! Daj mi Panie Boze choc jeden z Twoich talentow Ulas, to bede straszyc 24 na dobe ... cuda tworzysz a nie potworki!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję Kochane !!! :*

    Nie emocjonujcie się proszę...są przecież ludzie którym akurat to nie musi się podobać i każdy ma do tego prawo ;)

    Oczywiście chciałoby się każdemu sprawić radość swoja sztuka ale takie jest już życie ze co człowiek to inny gust :)

    Pozdrawiam Was serdecznie Urszula :*

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczności ! jak żywy dzidziuś w misim kombinezonie! zazdroszczę twojego talentu!

    OdpowiedzUsuń
  12. W życiu nie widziałam czegoś tak pięknego, a fakt, że robisz to sama?? Jak to możliwe, że one są tak idealne i jak żywe?? Jestem zakochana w Twoich pracach. Pozwolę sobie dać Twojego bloga do nas na stronkę niech inni zobaczą te cuda!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna Ulu!:D Normalnie się zakochałam!!! (po raz kolejny, dodam). BARDZO LUBIE I CENIĘ Twoje prace, talent podziwiam szczerze oraz wiem jak One są piękne w trójwymiarze. :) A najpiękniej się je odbiera trzymając w rękach. Kocham Twoje miniatury i masz we mnie szczerą fankę!:*
    Pozdrawiam serdecznie Ulu !:*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*