Goście

Translate

wtorek, 10 lipca 2012

Melisa ...OOAK mini Baby

Dzisiaj malutka Melisa.Tzn.nie taka znów malutka...bo ma ok. 17 cm wielkości. W ubranku od Ani-Anya es (ostatnio wyciągnęłam cala masę ubranek od niej i zaczynam wykorzystywać te zasoby :)  )




 




Pragnę Wam tez podziękować za wasze odwiedziny!!!! Ogromnie mnie cieszą jak również każde słowo zostawione w komentarzu!!! Nie zawsze mam od razu czas żeby przyjść w odwiedziny bo pracuje na okrągło przy moich maluszkach.Ale na pewno odwiedzę :* Pozdrawiam

20 komentarzy:

  1. Ale cudowne maleństwo... I w jakim pięknym ubranku :) Buziaczek śliczny, ale... Stopki są niesamowite... :)

    Buziaki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka piękna dzidziunia!:))) Ulu, te stópki - jestem w szoku wciąż, jak Ty to robisz?! :)))
    p.s. ach, były czasy że na drutach dziergałam namiętnie,ach... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita dokładność! na pierwszy rzut oka rzeźba wygląda jak żywe dziecko. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne maleństwo! Ale czy przypadkiem kruszynce nie za ciepło ;) ;) ;) ?
    Piękne detale stópki wyszły śliczne !

    OdpowiedzUsuń
  5. Absolutnie fantastyczne! jesteś niezwykle utalentowana!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uleńko - maleńka jest śliczniutka, a stopki jak żywe :))

    OdpowiedzUsuń
  7. jest cudna!! a te stopirki!!! swietne ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje detale powalają! A już te stopki... cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hallo Urszula,
    Da ist Dir wieder ein süßer Zwerg gelungen!
    Liebe Grüße
    Rita

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję bardzo!!Danke schön !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje maluchy są niesamowite! Detale oszałamiają.Jak ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  12. Robotki ladne, ale te lalki wydaja mi sie nieco...upiorne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję :)

    Isia,tak to juz jest ze ile ludzi tyle gustow.Jedni lubia to a drugim podoba sie zupelnie cos innego ;)
    jak to sie mowi..."kazda potwora znajdzie swego amatora"

    Dla mnie one nie sa przerazajace.Sa jak figury,obrazy czy zdjecia...po prostu sztuka

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach, jakie malenstwo, a te nozki..... miodzio.

    Isia... Nie oszukujmy sie nawet nasze wlasne dzieci nie byly od razu mega piekne. Zmeczone porodem, pomarszczone z dziwnym grymasem, ale dla matki najpiekniejsze na swiecie.


    Buziaczki Ulciu i duzo sily do pracy przy maluchach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. JAK ZAWSZE CUDNE MALEŃSTWO.RÓŻYCZKA MA JUŻ NOWE UBRANKO NIEDLUGO WYSTAWIĘ JĄ NA MOIM BLOGU.BUZIOLE

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja byla przekonana że to prawdziwe niemowle! majstersztyk (jeśli wogóle można użyć takiego określenia) zazdroszczę zdolnych rąk! pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. dołączę się do poprzednich komentarzy - laleczka śliczna, piękne ubranko a stopy wyszły genialnie! to chyba jedno z moich ulubionych maleństw Twojego autorstwa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne maleństwo:)Jakie cudne nóżki:)Podziwiam i podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*