Goście

Translate

niedziela, 18 marca 2012

Lilly.... :)

Od razu zastrzegam ze Lilly nie jest mojej produkcji .... ;) Kiedy powstawała nie było mnie nawet na świecie ...całkiem możliwe ze nawet mojej mamy nie było jeszcze....

Nie pisałam Wam chyba ze oprócz tego ze uwielbiam robić lale to  lubię je tez zbierać.... Nie żeby od razu jakaś gigantyczna kolekcja ale...czasem nie mogę się powstrzymać i kupie jakieś cudo ,które podbiło moje serce :D

Najbardziej lubię grzebać na targach staroci.... a nóż wpadnie w ręce jakaś sierotka ,która czeka żeby ja przygarnąć!

W taki właśnie sposób trafiła do mnie Lilly. Mozliwe ze jest to oryginalny bardzo stary Kestner, JDK . Głowę i raczki do łokcia ma z pięknej jasnej porcelany reszta wykonana z drewna albo masy drewnopodobnej.Ma stawy podobne do BJD co pozwala ułożyć ja w dowolnej pozycji. Jest w naprawdę świetnym stanie i przypuszczam ze długo zostanie ze mną :)

Chciałabym zdobyć dla niej odpowiednie ubranko ale jeszcze nawet nie mam pomysłu gdzie ;)

Zobaczcie czyż nie jest słodka ?? :)




Na tym zdjęciu sygnatury niestety prawie nic nie widać ale lepiej się nie da zrobić :/dopiero na zdjęciu widać po bokach jakieś znaczki...wiec może to wcale nie oryginał ;) Ale i tak cudny :)

Moc serdeczności Dla Was :)

22 komentarze:

  1. O matulu jaka śliczna! Gratuluję cudnej lalki!
    To prawdziwy skarb! Lalka jest prześliczna! Ubranko można uszyć podobne na podstawie zdjęć innych lalek.

    OdpowiedzUsuń
  2. kochane to wygląda super pięknie

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :)

    Manhamana ,no pewnie mozna byloby tylko prawde powiedziawszy nie wiem jakie to oryginale wdzianko jest bo kupilam ja w jakims łachmanie ;) odzialam ja w duzo za duza kiecke jakiejs innej lali i czekam az moze cos sie trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna mała dama.Lalczyne i dziecięce ubranka z tamtego okresu były właściwie kopią ubrań dorosłych, co czasem wyglądało zabawnie, ale nie było dla dzieci zbyt wygodne.Jest rzeczywiście w znakomitym stanie. Koniecznie pokaż nam gdy coś dla niej uszyjesz.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeju cudna
    I w bardzo dobrym stanie

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna i wcale nie zniszczona, ktos musial o nia dbac. Ubranka na pewno znajdziesz odpowiednie:-)
    sciskam, milego wieczoru
    B.

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej... ale ona coś nie bardzo wygląda na oryginał. jest super, tylko mam ogromne wątpliwości.... na pewno ręce nie są oryginalne (przynajmniej od łokcia w dół), to mogę stwierdzić na 99% patrząc na zdjęcie.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziekuje dziewczyny :)

    AgataR,witaj :) Wiesz ja w zasadzie wcale nie znam sie na takich lalkach.Nie kupilam jej tez ze wzgledu na rodowod tylko spodobala mi sie jej slodka buzia.Calkiem mozliwe ze ma inne raczki.Jednak na potylicy ma wytloczone made in Germany i JDK 287 czy jakos tak bo troche to juz niewyrazne.Jutro postaram sie dodac zdjecie rozebranej lali...moze moglabys rzucic na nia okiem?Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. jasne!!! z chęcią! i sygnaturę też poproszę, bo reprodukcje mają te same sygnatury, co stare, ale czasem mają coś dodane. Kestner w ogóle ma piękne lalki i reprodukcja to też cenne znalezisko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niech żyją targi staroci! Może kiedyś wybierzemy się razem? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. AgataR,postaram sie z ta sygnatura ale przyznam szczerze ze jest jak cala lala troche blada i niezbyt mocno odcisnieta. Pisze tam K made in germany jest cyfra 14 J.D.K i numer 237 chyba albo 287.

    Zreszta postaram sie ja jutro uwiecznic. Och oryginal czy repro czy tez calkowite nic to bez znaczenia i tak mi sie bardzo podoba :)

    Magotkowo,wiesz ze czekam z niecierpliwoscia naszego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aż się prosi, żeby ją podmalować. brwi i rzęsy spróbuj najpierw delikatnie ołówkiem (rzęsy mogą zostać ołówkowe), bo z nimi często wychodzi masakra i wyglądają jak u starej lampucery. Tu są linki do lalek z tym samym numerem (237), na imię ma firmowo Hilda, może coś podpatrzysz :) http://www.skinnerinc.com/full/293/693293.jpg http://www.alethor.com/Hilda.jpg http://media.liveauctiongroup.net/i/4145/5348483_1.jpg http://www.theriaults.com/images/1076/cat-1076_123.jpg generalnie Hilda to bardziej dzidziuś, niż dziewczynka :) najpierw przetestuj na czymś innym, najlepiej jakbyś znalazła coś w rodzaju taniej chińskiej lalki porcelanowej i poświęciła ją na eksperymenty - nie każda farba dobrze się rozkłada na biskwicie (np. rumieńce), czasem po kilku dniach zanika plamami itp itd. niektóre kolory wyglądają bardzo sztucznie. co do brwi, to wiem, że żeby wyszedł akceptowalny brąz, to trzeba zmieszać parę kolorów, na pewno brązowy z niebieskim. z kolorem ust też trzeba eksperymentować. ale warto!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję zdobycia takiej perełki. Jest śliczna, mam też bardzo podobną.

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocza:) I rzeczywiscie w dobrym stanie jak na swoj wiek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. AgataR,dziekuje :) Sprobuje w weekend :)Linki do zdjec bardzo pomocne WOW jak ona moze wygladac...wszystko odpowiedni koloryt ,wlosy i ubranie....

    Aniarozella,dziekuje :) nawet nie wiedzialam ze to perelka ale jesli tak to tym bardzie jsie ciesze :)

    Hania,dziekuje :) tak dzieki Bogu nic nie potluczone, jedynie mocno wyblakla.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ulu gratuluje zdobyczy,ale Twoje dzieła są równie piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej! strasznie kombinowana jest! :D co do głowy to nadal nie mam pewności, za mało widać :( trochę jest podejrzana, ale kto wie. ciało wygląda na w miarę nowe, ale nie jakieś bardzo. pierwszy raz widzę taką kombinację z rękami :D sprytne! no w każdym razie wygląda na to, że ktoś miał części i zrobił całkiem udanego składaka. Oczy ma nowe, to to na 100%, trochę za duże. Możesz jej z czasem poszukać innych - albo starych szklanych, albo nawet nowych szklanych, tylko o odpowiedniej wielkości (te mają za duże tęczówki). Ja się tak czepiam, ale ogólnie bardzo gratuluję znaleziska, jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasiu,dziekuje :*

    AgataR,oj nie czepiasz sie ;) To ja sie ciesze ze ktos sie na czyms takim zna i cos podpowie :)Ja nie jestem wielka pasjonatka starych zabawek ale jesli cos mi spadnie w oko i serce to o ile nie kosztuje fortuny... musi być moje ;)
    Oczy wygladaja na stare ...hmmm Odkleilam peruke i otworzylam glowe ...mam wiele nowych oczu..te wygladaja na dosc stare :/ sama nie wiem. Na niektorych zdjeciach w necie ten model ma tez takie duze oczy a jak sprawdzaölam na ebay antyczne oczy ta sa identyczne...Mozliwe wiec ze je tylko wyczyszcze bo sa jak cala lala troche brudne i wstawie od nowa no chyby ze znajde cos lepszego w swoich lalkowych zasobach ;) Ta sygnatura to sie niestety tym bardziej nie znam...z prawej strony po skosie odcyfrowalam jedynie 1070 a po lewej nie ma szans nic odczytac :(

    Mam jeszcze jedna fajna lale ale bez sygnatury ciekawa jestem co o niej powiesz czy to jakis skladak czy ma moze jakies korzenie...Kiedys moze pokaze ja na blogu o ile bedzie okazja ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mi się podoba jej buzia... i te ząbki urocze... Perełka czy nie i tak piękna jest... :)

    Buziaki Uleńko :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Joie,dziekuje Agnieszko :*

    OdpowiedzUsuń
  21. możesz ją delikatnie pomazać po tej sygnaturze bokiem wkładu ołówka - może wtedy coś więcej da się odczytać. pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście, śliczna :) Gratuluję zdobyczy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*