Goście

Translate

poniedziałek, 2 lipca 2018

Kaj...czyli metamorfoza Heidi Ott doll 1:12... :)

Witajcie,
pomalu wychodzi na swiatlo dzienne moja dzialalnosc z ostatnich kilku tygodni :)

Dzis pokaze Wam mini faceta Heidi Ott z nowa buzia. Facet razem ze swoim towarzyszem spedzil u mnie dosc duzo czasu ale w koncu po "odnowie" biologicznej udali sie w domowe pielesze :)

Ja oczywiscie nie zrobilam sobie zdjec ...po czesci bylam zakrecona i chcialam jak najszbciej wyslac a po czesci sprawa wygladala tak ze panowie byli goli jak ich fabryka stworzyla....

Niestety w najblizszym czasie nie mam czasu szyc nic zupelnie wiec zdalam sie na Kamile i poprosilam o zdjecia panow w pelnej krasie :)

Bo lalkowie sa Kamili i  prowadza pelne wrazen zycie w miniaturowym Swiecie wlascicielki  bloga Miniaturowe Szalenstwa :) :)

Wiem wiec z pewnego zrodla ze maja nie tylko pelna szafe garderoby ale rowniez cudownie umeblowane domy.... :) :)


Zdjecia jak juz pisalam sa autorstwa Kamili i moge je pokazac za zgoda autorki :)

Przesylam moc pozdrowien i przedstawiam Kaja oraz na ostatnim zdjeciu jego brata Ivo z dziewczyna :)

Oto jeden z panow...KAJ 







8 komentarzy:

  1. Oglądałam już u Kamili, są super. Podziwiam wszystkie Twoje "malowanki", ale te miniaturki to istne cuda. Nie do wiary, że można z tyloma szczegółami wymalować buzię tak malutką. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie male lali to jednak wieksze wyzwanie niz te wieksze :) Ale jesli sie uda to bardzo mnie to cieszy <3 Pozdrowienia <3

      Usuń
  2. Dla mnie to zdecydowanie za mała skala. Chyba nie umiałabym się obchodzić z czymś mniejszym niż 1/6. Dlatego tym bardziej podziwiam, gdy ktoś bierze się za takie drobiazgi i detale. Super robota!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam, bo to przecież taki mały lalkowy ludź - toż to było dopiero wyzwanie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam już na Miniaturowych Szaleństwach. I tak jak tam napisałam - nie wiem co podziwiać bardziej przy tej skali: Twój malunek, czy ubranka... Tak czy inaczej - wyszedł bosko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny, najprawdziwszy facet i to w takiej skali! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  6. He's gorgeous! Such small painting, I admire it very much :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. nooo, można się zakochać -
    mini facet maxi efekt ♥

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*