Goście

Translate

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Frankie Stein ... :)

Kolejna czarno biala Frankie :) Tym razem ktos sie na nia porzadnie wkurzyl i podrapal dosc solidnie po buziaku ;)
Frankie to chyba nie przeszkadza bo jak wiadomo to corka Frankensteina...

Mam nadzieje ze sie Wam spodoba :)

Serdecznosci :)





13 komentarzy:

  1. Jaka ona cudna! Nawet z takimi zadrapaniami!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bidulka. Ale i tak zadrapania wyglądają ładniej niż oryginalne szwy, zwane przeze mnie zamkami błyskawicznymi. Oczęta jak zawsze śliczne.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak te szwy sa dokladnie jak zamki blyskawiczne... super to ujelas :)

      Usuń
  3. Jakich kredek Pani dokładnie używa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, ja uzywam prismacolor i Faber Castell polychromos :)

      Usuń
    2. Jestem rozdarta, bo tu słyszałam o takich a gdzie indziej o akwarelowych i nie wiem na jakie się zdecydować. Co u Pani przeważyło w decyzji?

      Usuń
    3. Ja moje kredki nie kupilam do repaintu tylko w celach malarskich a jak zaczelam repaintowac to wyciaglam to co mam ;) Prosze sprobowac te ,ktore sa najlatwiej dostepne :)Ja przyzwyczailam sie do tych ale niekoniecznie musza byc akurat te :)

      Usuń
  4. Te zadrapania są fantastyczne!Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 W sumie bardziiej wole delikatnie umalowane lalki i nie wymyslam ale czasem mam ochote wymalowac jakos inaczej ;)

      Usuń
  5. No, tak - ktoś potraktował temat dosłownie... ;-) Matko, ależ ona jest piękna w Twoim wykonaniu!!!! Chyba Frankę Ci kiedyś prześlę do przemalowania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak trzeba bylo ja pazurkiem... :P jasne przysylaj <3

      Usuń
  6. Ma bardzo ciekawy nosek :D Może pani wie czy to co ona ma na szyi jest namalowane czy może można to ściągnąć? Nie cierpię tych czarnych naszyjników na szyję i od razu lalka mi się mniej podoba...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*