Goście

Translate

środa, 27 czerwca 2012

Różyczka ...OOAK mini Baby

Jak nie mam czasu to nie ale jak już go chwilkę znajdę to zasypuje Was postami ;) No tak pochwaliłam się w końcu( mogę spać spokojnie...dopóki nie przypomni mi się znowu jakiś zapomniany i ominięty podarek ;))

Teraz pokaże Wam kolejna maluszke. Ma na imię Różyczka i ma ok.14 cm wielkości.I jutro pojedzie do nowej "lalowej mamusi"





Dziękuję wam za odwiedziny i życzę miłego dnia :*

I jeszcze raz prezenty ... :)

Od razu dopóki pamiętam...

 Piękny szalik od Basi  :

Basiu dziękuję Ci!!!!!!! Za wszystko!!!  Szaliczek jest przecudny ,ja sama nie potrafiłabym takiego zrobić! jak go ubieram to zawsze jestem myślami przy Tobie :*

Dostałam tez już dawno wymiankowego Króliczka od Moniki  .Boże jaki on jest cudny!!! Ile razy chciałam sobie podobnego uszyć ale jakoś do tej pory mi się nie udało ...ciągle jakieś inne projekty zaprzątają mi głowę ;) .Moniko dziękuję :*



I jeszcze jeden prezent... dostałam go od koleżanki mojej mamy.... prawda jaki piękny!!! ta pani krzyzykuje z pasja tak piękne obrazy!

Zostałam obdarowana... :)

a jakże zostałam jak najbardziej a ja sklerotyczka zapomniałam całkiem się tym wszystkim pochwalić :( Przepraszam Was kochane.To dlatego ze miałam taki ciężki okres wtedy... :( A potem pokładłam sobie wszystko ładnie w witrynie i ZAPOMNIAŁAM :( Wiem ze jestem okropna ale wiedzcie ze ja bardzo wszystkim si ciesze i dziękuję BARDZO serdecznie :* Nie wszystkim zdołałam się jeszcze całkowicie odwdzięczyć ale jak wiadomo co się odwlecze to nie uciecze i pracuje nad tym ;)

Najpierw serwety od Alinki 
Sa przecudne i jak dopracowane ....a te ananaski!!!!Nie wiedziałabym jak się nawet do takiej serwety zabrać!!! mam ja co dzień na widoku i się napawam jej widokiem :* Alinko jesteś wielka!!!





Teraz są niesamowitości jakie przysłała mi Ania :












Same widzicie jakie cuda!!!Aniu ty wiesz jak ja Cie cenie!!! Jesteś niesamowicie uzdolniona ...we wszystkim!!!Dziękuję :*

Mam tez cudności od Agnieszki : Znacie na pewno jej blog!!!Wszystko czego się dotknie ta dziewczyna zamienia się w złoto!!! Dziękuję Aguś!!!


Na dziś to już tyle... ale wlasnie przypomniało mi się ze jeszcze jeden delikwent czeka na obfoccenie i pokazanie...O JA Nieszczęsna!!!!!!!!!!!!!!! Milego dnia Wam życzę :*

wtorek, 26 czerwca 2012

Elizabeth.... :)

Moja kolejna dziewczynka :) Również wyprodukowana w Niemczech w latach przedwojennych. Sygnowana jest Schoenau & Hoffmeister 170 i jest chyba największą z mojej skromnej kolekcji antycznych lal.



Niedługo zademonstruje wam kolejnego bobasa ale żeby was nimi nie zanudzić to pokaże Wam to co rozgrzewa moje serce ;) Pozdrowienia :*

czwartek, 21 czerwca 2012

Maxim...OOAK mini Baby

Dzisiaj znów bobasek...jak to zwykle u mnie ;) Tym razem ok.12 cm Maxim. Wykonany z Sculpey living doll .
Mam nadzieje ze Wam sie spodoba :)

Bardzo dziękuję Wam za Wasze odwiedziny :* Nie tylko tym którzy zostawiają komentarze ale i tym którzy podglądają mnie anonimowo :) Tym bardziej mi milo ze są tacy ,którzy zaglądają częściej niż jednokrotnie :) Dziękuję BAAARDZO ze jesteście!!!!!


niedziela, 17 czerwca 2012

Amala ...OOAK mini Baby

Pragnę przedstawić Wam Amale.Mala dziewczynkę w kostiumie króliczka :) jest to modelowana główka w nieściągającym sie kostiumie. Wymodelowałam ja z sculpey living doll a ma coś ok. 15 cm wielkości( nie wliczając odstających uszu królika :) )

Pozdrawiam Was niedzielnie :*




piątek, 15 czerwca 2012

Annatina.... :)

Jeszcze nie mam nic do opublikowania na blogu co zrobiłam własnoręcznie. Dlatego pokaże wam kolejna piękność z mojej malej kolekcji. Jest to przedwojenna sygnowana lalka niemiecka z Sonneberger Porzellanfabrik .
Główka trochę zniszczona i łatana przeze mnie ( miała pękniecie na wylot biegnące przez pol policzka)- teraz prawie niewidoczne. Ciało to stara reprodukcja wykonana z drewna z ruchomymi stawami.Włosy tez nie nadawały się do użycia takie były zniszczone  dlatego zastąpiła ja peruka z prawdziwych włosów nowszej daty ;)


 i drugie zdjęcie z przerobiona ciut sukienka :) Mnie się ta druga wersja bardziej podoba :)



Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedziny i każde mile słowo :*  Życze wam cudnego weekendu :*

wtorek, 12 czerwca 2012

Helenka.... :)

Wróciłam,wypoczęta po urlopie .Brakowało mi tylko moich robotek wiec zaraz po przyjeździe wpadłam do pokoju  zobaczyć czy wszystko jest na swoim miejscu. Brakowało mi tez moich lal.... lubię na nie patrzeć i często zastanawiam się do kogo wcześniej należały i jaka przebyły drogę żeby dotrzeć do mnie...

Zabrałam się już tez do modelowania i szydełkowania i innych rzeczy, i plątam się we wszystkim bo nie mogę nacieszyć się i nasycić tym moim robótkowym światem :D jak na razie wszystko pozaczynane i nic nie skończone ;)

Dzis pokaże Wam moja Helenkę...przynajmniej ja tak ja ochrzciłam na cześć mojej babci...jak nazywały ja inne wcześniejsze właścicielki nie wiem...Jest to polska celuloidowa lalka przedwojenna z kaliskiej fabryki Adama Szrajera (sygnowana ASK)


Moc serdeczności dla Was :*