Goście

Translate

niedziela, 20 maja 2012

Felix...OOAK mini baby

Nakręciłam się ostatnio a może po prostu dostałam weny ;)W każdym razie rzuciłam się na pozaczynane projekty i kończę je w dzikim pedzie ;) Zaczęłam tez nowe ale nie wiem czy uda mi się cokolwiek pokończyć przed urlopem ;)

Dzis malutki Felix...albo nie taki znów malutki bo w porównaniu z 3 czy 4 cm maleństwami to prawdziwy gigant.Ma ok 6,5 cm wielkości...prawda jaki duży!!! ;)




A tu razem z siostrzyczka Sonja :)



Dziękuję Wam za odwiedziny  oraz kazde mile slowo zostawione po sobie :* oraz życzę  cudownej niedzieli :*

14 komentarzy:

  1. To ostatnie zdjęcie jest przeurocze

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny! A ostatnie zdjecie jest rozkoszne! Podziwiam Twoje maleństwa- kosztują bardzo dużo pracy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite, naprawdę niesamowite.One są jak żywe!.Maluszek ma nawet typowy ruch rączek przy odruchu Moro.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli wiosna i słońce doskonale Ci służą :) Cudne maluchy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna niunia... A nawet dwie niunie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne cudeńka:)Podziwiam i zachwycam się:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz niebywały talent. Twoje maluszki są bardzo wiernie odtworzone. Miałam ostatnio okazję oglądać lalki nadmiernie wg mnie osławionej Bińczewskiej. I byłam zszokowana, fatalnie robi usta , reszta jakoś ujdzie.
    Gratuluję Ci , masz dar :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziekuje bardzo Kochane :*

    Aniarosella,dziekuje staram sie zeby byly jak najbardziej zblizone do prawdziwego bobaska :)

    Moze te bobaski ktore ogladalas na zdjeciach nie wyszly za ladnie???

    Ja wiem po swoich ze nawet w 10 % nie oddaja prawdziwego wygladu i urody miniaturki.Czesto sama widze na fotkach jak sa znieksztalcone,wydaja sie miec to czy tamto krzywe a w rzeczywistosci wszystko jest tak jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac. są po prostu niesamowite! jak Ty to robisz?! Gratuluje! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj:)
    Ależ śliczności u Ciebie:)serducho zabiło mi najmocniej do Twoich "staruszek":) A w starym misiu, po prostu zakochałam się, jest cudny!
    Pozdrawiam cieplutko i bardzo dziękuje za odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. to niesamowite, że msą takie malutkie
    wyglądają tak realnie!
    gatuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem pod ogromnym wrażeniem. Talent, pomysł i wykonanie zapierają wręcz dech - gratuluję. Tworzysz maleńkie wielkie cuda na wzór prawdziwych cudeniek, niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*