Goście

Translate

środa, 25 maja 2011

Aiden...OOAK mini Baby

Witajcie po dłuższej przerwie. Dziękuję Wam za odwiedziny i każde mile słowo ,które sprawiło ze zasypiałam z uśmiechem na twarzy. Miałam trochę bieganiny i mnóstwo nie cierpiących zwłoki terminów z których powoli się wygrzebuje ;)
Malo robiłam przez ten czas bo nie było kiedy ...dosłownie ;) Mam ciągle dużo zaległości ale może teraz uda mi się znów wykroić okruch czasu na moje ukochane hobby oraz na odwiedziny u Was !

Dzis pokaże Wam malusiego Aidena.ma ok 6 cm wielkości i jest w całości wymodelowany z Prosculpt.Ciemno czekoladowe włoski są z runa owcy australijskiej a reszta jak na zdjęciach.

Szkoda ze na fotkach nie wyszedł choć w 10 procentach tak jak w rzeczywistości bo nawet ja zakochałam się w tym małym krasnoludku ;) Żeby Wam pokazać jego urok zrobiłam co najmniej 100 zdjęć i prawdę powiedziawszy ani jedno nie oddaje jego prawdziwego wyglądu :(

Pozdrawiam Was słonecznie i życzę udanego dnia :*

Nie mogłam zdecydować się co do zdjęć wiec wkleiłam dużo ;) Do wyboru do koloru ;)
 

25 komentarzy:

  1. Przecudowny jest maly krasnoludek... uszyj mu taką czapusie jak spioszki mają... taką dłuuuugą i koniecznie z pomponikiem... Ale cudny jest naprawde... Taka kochana kruszynka... :) :)

    Buziaki i fajnie , ze juz jestes :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszko,dziekuje :* Jak znajde czas i natchnienie to dorobie taka czapusie :) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulu kochana-witaj!!!!!!!!!!!!!Sciagnełam Cie dziś myslami.Lalusia cudowna.Taka mała Calineczka.Buziaki posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy mi się zdaje czy to pierwszy chłopczyk?? bo przyznam szczerze, że nie śledziłam Twojego bloga od początku... i zastanawiałam się nawet czemu ciągle tylko dziewuszki robisz ;) a chłopaczek jest cudny!! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękna, jak zawsze, jak wszystkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cudne maleństwo, podziwiam Twój talent.

    OdpowiedzUsuń
  7. dziekuje Wam slicznie :*

    mala-manufaktura,w zadnym razie nie jest to jedyny chlopiec w mojej kolekcji ;) Ale przyznam szczerze ze jakos czesciej robie dziewczynki ;) Uwielbiam te malusie sukieneczki ,kokardki,rozyczki.....ha ;)

    Pozdrawiam Was serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. super, coraz mniejsze Twoje dzidziusie :)podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ulko, patrzę i własnym oczom nie wierzę, jak można wyczarować takie maciupeństwo mając normalne, nawet małe dłonie. Jest bajeczny. No właśnie, dawno Cię nie było, ale mam nadzieję,że wszystko u Ciebie jest w porządku a wiosenne dni odpędziły precz wszelkie infekcje od Was.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Doskonale to ujęłaś - krasnal dzidziuś jak się patrzy! Ciekawe komu szczęście pzyniesie?! Czapusia - koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uleńko - a Ty znów czarujesz, bo robiąc takie cudne maleństwa można tylko tak mówić i pisać:)) Zastanawiam się, czy Ty chociaż wiesz ile razem wyprodukowałaś tych ślicznych maluszków - wydaje mi się, że już całe mnóstwo:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Aiden prześliczny krasnalek /jak go zwiesz/ - Uleńko na każdej fotce jest uroczy - pozdrawiam Cię serdecznie i słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ulenko, cudowny maluszek.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest niesamowity,a właściwie to ty jesteś niemożliwa, taki malutki i tyle szczegółów.!
    Pozdrawiam Renatuśka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bajeczny, niesamowity, nie mogę się napatrzeć!
    I pozdrawiam bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tworzysz małe urocze cudeńka:) Nie mogę oczu oderwać od tych uroczych laleczek:) Każda z nas pewnie zakochała się w nich bez pamięci

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowna jak zawsze .Lubie tu do ciebie zaglądać .

    OdpowiedzUsuń
  18. Za każdym razem nadziwić się nie mogę jak można stworzyć coś tak doskonałego z "masy plastycznej" Z przyjemnoscią będę zaglądać i dalej się dziwić:)) Serdecznosci
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  19. Taki malutek z niego że zmieści się w kwiatku może skrzydełka by dostał i jakiegoś kwiatka gdzie by sobie posiedział przyjemnie.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  20. Może dzisiaj uda mi się zostawić komentarz...
    Uleczko, wiesz że jestem, zaglądam i nie raz oczu nie mogę oderwać, nie mogę też wyjść z podziwu i niejednokrotnie chcę o tym napisać, ale za Chińskiego Boga nie daje się zostawić komentarza. Myślałam że to wina mojego słabiutkiego Internetu, ale z pracowego komputera także mam problem. Jeśli znowu znikną moje słowa to już dzisiaj zamailuję do Ciebie. (:
    Dziękuję za ciepłe słówko u mnie i pozdrawiam czerwcowo. (:

    Ps. Kolega pracowy podpowiada mi, że przesilenie godzinowe na serwerach i coś tam jeszcze, czego nie zrozumiałam. (((;

    Całusy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Slicznie Wam dziekuje ze odwiedziny i komentarze!!! Dziekuje :*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*