Goście

Translate

poniedziałek, 13 września 2010

Maxim... :)

Już dawno nie pisałam ...ani u siebie ani gościnnie w komentarzach. Dziś dopiero dostałam natchnienia bo choć kilka dni już jestem znów w domku po urlopie to jakoś nie było czasu na blog.

Malo działałam przez te wakacje...czułam się jak bym była na odwyku....przymusowym ;) Wprawdzie przed wyjazdem zaczęłam pakować różne potrzebne mi rzeczy do robótek ale w końcu dałam za wygrana; kiedy masa znajdujących się rzeczy niezbędnych do tworzenia zaczęła rosnąć niewyobrażalnie ...;)

Po powrocie powyciągałam pozaczynane a nie ukończone maleństwa i uznałam ze zanim zacznę robić nowe skończę to co czeka na skończenie.


Przedstawiam wiec Maxima.... ma kilkanascie cm wielkości.( nie mierzylam  bo nie znalazlam metra ;)  )i jest wykonany z masy Sculpey living doll.







Zdjęcia niezbyt udane i sama nie wiem czy to wina aparatu czy mojego braku talentu  fotograficznego ;)

22 komentarze:

  1. O matko! Znów zaczynasz moja droga... ale to dobrze bo znów będę mogła się nimi zachwycać. Cudny jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy!Witaj po powrocie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak milo, ze znowu cos sie u Ciebie dzieje :)kolejny zapierajacy dech w piersiach sliczny maluszek :), Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny dzidziuś! :)
    Właśnie myślałam, kiedy Uleńka coś napisze, pokaże? :)
    Buźka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny bobasio... Fajnie, że wróciłaś... :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Uleńko - śliczne maleństwo. A ja dalej podziwiam Twoje dzieła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło,że już jesteś. Mam nadzieję,że wypoczęłaś, choć urlop z dwójką dzieci to mierny wypoczynek:))) A nowe maleństwo b. udane.A odkąd to Ty nie masz talentu do fotografowania?
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nooo, nareszcie jesteś! :)))
    Bobasek słodziutki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak żywy ! Jak Ty to robisz ??? Podziwiać !

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny genialny bobas! Słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. God, what a miracle.
    This happiness is to look at your work!

    OdpowiedzUsuń
  12. hej slonce milo widziec cie po wakacjach :) Maxio uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super, że już jesteś, ale sie wybyczyłaś :D Maxio- śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzidziuś przesłodki.
    Fajnie, że nareszcie jesteś.
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie sie baaaardzo podoba
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie wiem, jak Ty to robisz:) Cudny!

    OdpowiedzUsuń
  17. Slicznie robisz te dzidziuski,jak ja bym chciala sie tak nauczyc,juz probowalam,ale nie wychodzi mi to tak jak tobie,to wyzsza szkola jazdy!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda tak realistycznie !!! wooow, gratuluję !!! jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*