Goście

Translate

wtorek, 2 marca 2010

Lucia...:)

Krolicza panienka  Lucia wcale miala nie powstac a przynajmniej nie teraz i nie w takiej postaci...;) Choc bardzo mnie ciagnie do welny to jednak zabralam sie solidnie za modelowanie zaleglych bobaskow :) I nie moge powiedziec ze zle mi idzie o nie :) jednak zabieraja one cala mase czasu i do skonczenia choc jednego brakuje ciagle ciut ciut... :)

Na blogach coraz bardziej wiosennie,za oknem coraz sloneczniej wiec musialam przelac moje uczucia rownie wiosenne i zrobic cos radosnego ,wiosennego swierzego :)

Taka jest Lucia...sloneczna i pełna wiosennego optymizmu!!! Ok 16 cm ,szklane niebieskie oczki spogladajace ciekawie a do tego outfit w zielonosciach...jak na panne wiosenke przystoi :)
Szydełkowana z kremowej wełny moherowej i filcowana z wełny merino. 

 
  
  
  
  

34 komentarze:

  1. Przepiękna taka wiosenna i urocza

    OdpowiedzUsuń
  2. Uleńko śliczna! mam wrażenie, że każda Twoja istotka ma charakter :-) Ta jest bardzo subtelna ale "nie da sobie w kaszę dmuchać" . Tak ją widzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Normalnie wymiękam Kochana... genialna królisia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna,cudna,piękna!!!!
    mogłabym na nią patrzeć i patrzeć:)
    eh wiosennie u Ciebie i już poczułam zbliżające się święta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczna!!!!!!!! chciałabym taką mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodka królicza panienka! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna jest, podziwiam precyzję wykonania, c u d e ń k o !!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękności :) I jakie ma słodkie oczka... Taka kochana jest... nic tylko przytulać , przytulać i przytulać... Cudna po prostu... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka ona cudna i ma takie mądre oczka.

    OdpowiedzUsuń
  10. kroliczka jest taka slodka, taka wiosenna ze bym na nia patrzyla i patrzyla podziwiajac jej piekne oczka, ech... super ci wyszla!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. : O) Tej wiosny należy natychmiast przenieść ze mną.
    Bardzo piękne i wielkie słowa.
    Drodzy

    OdpowiedzUsuń
  12. Ulla grzechem by było jej nie zrobic, choć już ciekawa jestem bobasków.
    Lucia jest powiewem wiosny i świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest śliczna. Całkiem przypadkiem tu się znalazłam i oniemiałam. Zostaje od dziś Twoja nową fanką:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie wiosenna...i spojrzenie ma takie ciepłe...i ubranko cudnie zielone...
    Baaardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ohh fakt strasznie wiosennie sie mi zrobiło patrząc na Lucię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo wam dziekuje za odwiedziny i komentarze!!! Kochane jestescie :*

    Eh panna zajaczkowna zamiast wiosny to zime przynosi...slyszalam ze znow nas zasniezy...:/ oby malo ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ULKO
    Dziękuję za miłe odwiedziny i tak liczne i pozytywne komentarze , było to bardzo miłe zaskoczenie . ja również mam zaległści przeogromne w komentowaniu , wpadam , zagladam i znikam z powodu nieustannie brakującego czasu - ale to pewnie dopada wszystkie twórcze mrówki . wszystkie misie-pysie , króliczki , owieczki i inne przesympatyczne pluszaczki miniaturki są urocze oczka zniewalające a pyszczki powalające - jednym słowem cudo . pozdrawiam Elwira

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne te zwierzaki ktore robisz, jestem pod wrazeniem. Sa po prostu przeslodkie...!!!! Pozdrawiam. M

    OdpowiedzUsuń
  19. Ula, zapraszam do mnie po dawno obiecane wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ulu, prześliczne jest to królicze maleństwo i te kolorki...jak wiosenna trawka...:)Chciałam Cię też powiadomić, że obdarowałam Cię wyróżnieniem...ale jak teraz spojrzałam, to już takowe otrzymałaś...ale co tam, od przybytku głowa nie boli,będziesz miała dwa:)))Serdecznie pozdrawiam, Ewa:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna jest i te kolorki wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aaaaaaaaaa..... Rozpływam się.... Takie słodkie...

    OdpowiedzUsuń
  23. haaaa, piszesz, że u Ciebie podobna, Ula ona jest cudowna :D a podobny tylko kolor, gdzie mojej króliczycy do Twojej, hihi

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzisiaj trafiłam po raz pierwszy na tego bloga i jestem zachwycona wszystkimi pracami, ale ten zajączek mnie rozczulił:) Z przyjemnością będę tu często zaglądać!
    Pozdrawiam, Arine

    OdpowiedzUsuń
  25. POkochałam Twoje prace są cudownie słodziuchne.

    OdpowiedzUsuń
  26. juz brakuje mi slow podziekowan dla was kochane :* Wyrozniacie mnie i obdarowujecie tyloma komplementami ze az sie rumienie troche ze wstydu i troche z radosci :D Dziekje Dziekuje Dziekuje :*

    OdpowiedzUsuń
  27. jejku , jakie śliczne , kochane maleństwo.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojeju, kocham Ją. I jeszcze te kolory... Miodzio. ((:

    Całusy. *:

    OdpowiedzUsuń
  29. słodziszka królisia... a ten różowiutki nosek... cukiereczek normalnie...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*