Miałam dziś plan żeby coś podłubać przy moich laleczkach...najchętniej to bym tylko same główki robiła bo uwielbiam :D oczywiście plan nie wypalił bo jak zwykle cały dzień przeleciał na prozaicznych czynnościach domowych .
Moje dzieci ...sześcioletni Luca i trzyletnia Natalia wypełniają mi ten dzień bez reszty :)
Jak narazie pokaze zrobiona jakiś czas temu Muriel...na zamówienie synka.
