Goście

Translate

poniedziałek, 29 czerwca 2009

Muriel

W zasadzie to nie wiem co napisać żeby zabrzmiało mądrze ;) Nie pisałam nigdy pamiętnika ,bloga dopiero teraz wiec będzie czasem trochę kulawo ;)...no dobra częściej niż czasem ;)

Miałam dziś plan żeby coś podłubać przy moich laleczkach...najchętniej to bym tylko same główki robiła bo uwielbiam :D oczywiście plan nie wypalił bo jak zwykle cały dzień przeleciał na prozaicznych czynnościach domowych .

Moje dzieci ...sześcioletni Luca i trzyletnia Natalia wypełniają mi ten dzień bez reszty :)


Jak narazie pokaze zrobiona jakiś czas temu Muriel...na zamówienie synka.


3 komentarze:

  1. Długo sie zastanawiałam czy to oby lalka, bo do złudzenia przypomina prawdziwe dzieciatko. Jestem w szoku. Piękne te lale :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo :) Milo usłyszeć ze komuś podoba się moja dłubanina :) ja jestem bardzo samokrytyczna i widzę tylko moje niedociągnięcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna! Napisałam maila do Ciebie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*