na wiosnę ,na słońce. na radość !!!
U mnie jak zwykle projekt w trakcie... z nadzieja na szybkie skończenie ;) Dobrej nocy wszystkim tu zagladajacym :)
wtorek, 2 kwietnia 2013
sobota, 30 marca 2013
Senida... mini OOAK Bunny
Juz od dłuższego czasu nie robiłam nic szydełkowanego i filcowanego...i najwyższy czas to zmienić ;)
Dlatego dziś na mojej stronie oprócz życzeń jest mały szary zajączek...a raczej panna Zającówna ;) Ma ok 17 cm wielkosci.Wyszydełkowałam ja z wełny moherowej i tejże filcowałam ;) oczy szklane reszta jak na zdjeciach :)
Z okazji Świąt pragnę złożyć wam moc serdeczności!!!!
Dlatego dziś na mojej stronie oprócz życzeń jest mały szary zajączek...a raczej panna Zającówna ;) Ma ok 17 cm wielkosci.Wyszydełkowałam ja z wełny moherowej i tejże filcowałam ;) oczy szklane reszta jak na zdjeciach :)
Z okazji Świąt pragnę złożyć wam moc serdeczności!!!!
piątek, 22 marca 2013
Małe wiosenne candy....czyli kto przygarnie Bibi??
tym razem zima nie była dla mnie zbyt łaskawa i nie obyło się bez wściekłych wirusów uprzykrzających mi życie... Nie robiłam prawie nic wiec nie było nawet czym się pochwalić na blogu...Dzieki Bogu i lepszej pogodzie...dochodzę powoli do formy i może uda się tez ruszyć z tworzeniem moich małych "stworków" ;)
Mam nadzieje ze Was ominęło to paskudztwo!!! Jeśli nie to zdrówka życzę i ściskam!!!
Dzis przedstawiam Wam Bibi...małego misia, który jest zarazem wygrana w moim wiosennym Candy!!!
Główka wymodelowana z proSculp ,oczy wykonane przeze mnie,włoski z wełny owcy tybetańskiej,lekko barwiona farbami Genesis.
Kostium misia wyszydełkowany z Effektvolle ,który jest zarazem jej ciałem i nie można go sciagnac!!!!!.Ma ok 14 cm wielkosci!
Wystarczy ze zadeklarujecie w komentarzu chęć jej posiadania,umieścicie na blogu w pasku bocznym,Facebooku lub innym portalu wiadomość o mojej rozdawajcie z linkiem i zdjęciem do zabawy.Proszę zostawić w komentarzu link do swojego bloga lub adres mailowy.
Anonimowi użytkownicy są niestety wyłączeni z zabawy(przykro mi)
Byłoby mi milo jeśli dodacie mnie do blogów obserwowanych choć nie jest to niezbędne do wzięcia udziału w zabawie.
Zapisy przyjmuje do 30.04 2013 ,do godziny 24.00
Dnia następnego o ile coś mi nie wypadnie wyłonię zwycięzce!!! Życzę powodzenia :)
Mam nadzieje ze Was ominęło to paskudztwo!!! Jeśli nie to zdrówka życzę i ściskam!!!
Dzis przedstawiam Wam Bibi...małego misia, który jest zarazem wygrana w moim wiosennym Candy!!!
Główka wymodelowana z proSculp ,oczy wykonane przeze mnie,włoski z wełny owcy tybetańskiej,lekko barwiona farbami Genesis.
Kostium misia wyszydełkowany z Effektvolle ,który jest zarazem jej ciałem i nie można go sciagnac!!!!!.Ma ok 14 cm wielkosci!
Wystarczy ze zadeklarujecie w komentarzu chęć jej posiadania,umieścicie na blogu w pasku bocznym,Facebooku lub innym portalu wiadomość o mojej rozdawajcie z linkiem i zdjęciem do zabawy.Proszę zostawić w komentarzu link do swojego bloga lub adres mailowy.
Anonimowi użytkownicy są niestety wyłączeni z zabawy(przykro mi)
Byłoby mi milo jeśli dodacie mnie do blogów obserwowanych choć nie jest to niezbędne do wzięcia udziału w zabawie.
Zapisy przyjmuje do 30.04 2013 ,do godziny 24.00
Dnia następnego o ile coś mi nie wypadnie wyłonię zwycięzce!!! Życzę powodzenia :)
piątek, 1 marca 2013
...i jeszcze troche zdjec Chiary
a to dlatego ze nie mam kompletnie siły ani czasu żeby zrobić coś nowego ... za to zmobilizowałam się i wykończyłam ubranko dla malutkiej :) takie wiosenne ,wielkanocne po prostu radosne :) Dostała czapeczkę z uszkami zajączka i kubraczek do kompletu :) Wtula się w kaczuszkę ,którą zrobiłam już cale weki temu i wyciągnęłam bo pasuje do tematu ;)
Pozdrowienia dla Was :*
Pozdrowienia dla Was :*
środa, 20 lutego 2013
Chiara...mini OOAK baby
długo mnie nie było ale to dlatego ze jakieś paskudztwo dopadło najpierw moje dzieci a w końcu i mnie. Nie obyło się bez antybiotyku i teraz powoli dochodzę do siebie... W dodatku dotknęło mnie nieszczęście w postaci śmierci bliskiej mi osoby....Przyznam szczerze ze nawet nie miałam ochoty na robótkowanie co normalnie byliby nie do pomyślenia...eh to życie :(
Kukaja tu na mnie niedokończone maluszki wiec w końcu wzięłam jedna mala główkę i dorobiłam brakujące części ciała... ;) W zasadzie to już chwilkę leżała maluszka i już nawet zastanawiałam się czy ja kończyć czy zaliczyć do projektów bez przyszłości... (przyznam się bez bicia ze uwielbiam modelować głowy wiec mam ich tu trooooche...) No ale co mi tam w końcu sie zmobilizowałam i oto ona ;)
Mały wystraszony szkrab ;) ma coś ok 11 cm wielkosci wymodelowana z prosculpt ,oczy błękitne wykonane przeze mnie,włoski z wełny owcy tybetańskiej a reszta jak na zdjęciu.
Jest jeszcze w trakcie wykończenia i pewnie jutro jak ja dokończę porobię więcej zdjęć :)
Wreszcie udało mi się po kilku dobrych dniach dokończyć malusia ;) Wprawdzie nie ma jeszcze odpowiedniej sukienki ale wszystko pomalutku ;)
Pozdrawiam Was serdecznie :*
Kukaja tu na mnie niedokończone maluszki wiec w końcu wzięłam jedna mala główkę i dorobiłam brakujące części ciała... ;) W zasadzie to już chwilkę leżała maluszka i już nawet zastanawiałam się czy ja kończyć czy zaliczyć do projektów bez przyszłości... (przyznam się bez bicia ze uwielbiam modelować głowy wiec mam ich tu trooooche...) No ale co mi tam w końcu sie zmobilizowałam i oto ona ;)
Mały wystraszony szkrab ;) ma coś ok 11 cm wielkosci wymodelowana z prosculpt ,oczy błękitne wykonane przeze mnie,włoski z wełny owcy tybetańskiej a reszta jak na zdjęciu.
Jest jeszcze w trakcie wykończenia i pewnie jutro jak ja dokończę porobię więcej zdjęć :)
Wreszcie udało mi się po kilku dobrych dniach dokończyć malusia ;) Wprawdzie nie ma jeszcze odpowiedniej sukienki ale wszystko pomalutku ;)
Pozdrawiam Was serdecznie :*
środa, 30 stycznia 2013
Kolia z cameo... :)
jakiś czas temu umówiłam się na wymiankę z przemiłą i bardzo uzdolniona Osoba, której prace możecie pooglądać tutaj . Zapragnęłam posiadać wykonana prze nią kolie z przepiękną cameo z muszli .Kiedy otwarłam przesyłkę po prostu zachwyciłam się tym co ujrzałam!!Zobaczcie jaka śliczna!!! Aniu bardzo bardzo dziękuję!!!
W dodatku dostałam jeszcze przydasie w postaci koralików!!!na pewno przydadzą się w mojej mini sztuce do obszywania ubranek lub innych drobiazgów!!! Dziękuję jeszcze raz i wierze ze mój wymiankowy prezent również przypadnie Ci do gustu!!!
Pozdrawiam :)
W dodatku dostałam jeszcze przydasie w postaci koralików!!!na pewno przydadzą się w mojej mini sztuce do obszywania ubranek lub innych drobiazgów!!! Dziękuję jeszcze raz i wierze ze mój wymiankowy prezent również przypadnie Ci do gustu!!!
Pozdrawiam :)
wtorek, 22 stycznia 2013
dwa nowe maluchy ...work in progress
jak na razie dwie główki z wielu...które czekają na dokończenie :) pewnie bym ich wcale nie pokazywała ale tak rzadko pokazuje coś w trakcie ze zdecydowałam ujawnić moje nowe projekty ;) Doradźcie jakiej płci maja być obydwa szkraby?? Będą to dość duże laleczki bo ok 17 cm i na dzień dzisiejszy nie zamierzam się z nimi rozstawać ;)
jeden to mały elfik a druga to zwykle dziecię ;)
jeden to mały elfik a druga to zwykle dziecię ;)
Pozdrawiam was wtorkowo :*
piątek, 18 stycznia 2013
Milena...ooak mini baby
przyznaje się do nałogu... w każdej chwili myślę jak będzie wyglądać nowa laleczka...jakie zrobię tym razem raczki,nóżki i ubranko...... ufff co zrobić to jest niesamowicie wciągające hobby ;)
Tym razem dziewczynka ok 9 cm zrobiona dla przesympatycznej osoby w ramach wymianki :) Mam nadziej ze przypadnie je do gustu i serca!
Ja dałam jej na imię Clementine ale może nowa "mama" będzie miała inny pomyl na imię ??Właśnie dostałam maila ze to będzie Milena :)
malusia wymodelowana z super sculpey living doll ,oczki wykonane wlasnorecznie w kolorze bardzo ciemnej czekolady,wloski rownie ciemne z welny owcy tybetańskiej...lekko podmalowana farbami genesis oraz specjalnym lakierem (usta,paznokcie)
Ubrana w wyszydelkowana przeze mnie w sukienkę,spodenki oraz czapeczke...
Zresztą zobaczcie same :)
Pozdrawiam piątkowo :*
Tym razem dziewczynka ok 9 cm zrobiona dla przesympatycznej osoby w ramach wymianki :) Mam nadziej ze przypadnie je do gustu i serca!
Ja dałam jej na imię Clementine ale może nowa "mama" będzie miała inny pomyl na imię ??Właśnie dostałam maila ze to będzie Milena :)
malusia wymodelowana z super sculpey living doll ,oczki wykonane wlasnorecznie w kolorze bardzo ciemnej czekolady,wloski rownie ciemne z welny owcy tybetańskiej...lekko podmalowana farbami genesis oraz specjalnym lakierem (usta,paznokcie)
Ubrana w wyszydelkowana przeze mnie w sukienkę,spodenki oraz czapeczke...
Zresztą zobaczcie same :)
Pozdrawiam piątkowo :*
wtorek, 15 stycznia 2013
Eloisa ...ooak mini baby
ostatnio prawie nie zaglądałam na blog...eh czasem codzienność przytłacza sprawami ,które trzeba pozałatwiać...rozwiązać ...jak to w życiu...
Mam kilka zaczętych projektów...ale ukończyłam jeden ...prawie ;) jeszcze parę drobiazgów i może wyruszać w świat malusia ;)
To jedna z moich "dużych" lal...ma coś ok 16 cm wielkosci ,wymodelowana z sculpey living doll ,włoski w wełny owcy tybetańskiej oczy mojej produkcji jak zresztą wszystko ;)
Pozdrawiam was i obiecuje nadrobić moje zaległości w odwiedzinach :*
Dzis tylko jedno zdjęcie..ale jutro o ile czas pozwoli obfoce malutka w dziennym świetle
Mam kilka zaczętych projektów...ale ukończyłam jeden ...prawie ;) jeszcze parę drobiazgów i może wyruszać w świat malusia ;)
To jedna z moich "dużych" lal...ma coś ok 16 cm wielkosci ,wymodelowana z sculpey living doll ,włoski w wełny owcy tybetańskiej oczy mojej produkcji jak zresztą wszystko ;)
Pozdrawiam was i obiecuje nadrobić moje zaległości w odwiedzinach :*
Dzis tylko jedno zdjęcie..ale jutro o ile czas pozwoli obfoce malutka w dziennym świetle
niedziela, 6 stycznia 2013
Julia....ooak mini baby
Jeszcze dziś mam Wam do pokazania maleńką Calineczkę. Ma na imie Julia i ma tylko 4 cm wielkosci. Wymodelowałam ja w calosci ze sculpe living doll. Ma jasne włoski z wełny owcy tybetańskiej i cala mieści się na środku dłoni :)
Zdjęcia nie oddają całkowicie jej wyglądu...są robione w ogromnym powiększeniu ukazując rzeczy ,których nie widać normalnie.No ale co zrobić...chce wam pokazać jak wygląda z bliska a nie z dużej odleglosci...:/
Serdeczności :*
Zdjęcia nie oddają całkowicie jej wyglądu...są robione w ogromnym powiększeniu ukazując rzeczy ,których nie widać normalnie.No ale co zrobić...chce wam pokazać jak wygląda z bliska a nie z dużej odleglosci...:/
Serdeczności :*
Rosi...tilda
Tak to właśnie jest jak się chodzi po blogach pełnych tildowych panienek :) Nieopatrznie za plecami stała moja córeczka i zapragnęła taka właśnie ślicznotkę... Co było robić szybko wytachałam moja maszynę i do roboty :D
Wszystkie kryteria zostały spełnione:
1.różowa sukienka
2.różyczki
3.włosy zloty blond
4. rzęsy
Brakuje jeszcze butów ...różowych oczywiście i skrzydeł...ale te zrobię już w tygodniu.
Nie patrzcie na niedoskonałości...to pierwszy tilda jaka kiedykolwiek uszyłam(nie licząc malej myszki i kotka ,które wykonałam daaaaawno temu) jest duża pewnie coś ok 30 cm sama nie wiem i nie mam zamiaru mierzyć ;) najważniejsze ze Natalia szczęśliwa a reszta ....
zdjęcia masakryczne ale pogoda jest tak okropna i jest ciemno eh
Dużo pozdrowień :*
Wszystkie kryteria zostały spełnione:
1.różowa sukienka
2.różyczki
3.włosy zloty blond
4. rzęsy
Brakuje jeszcze butów ...różowych oczywiście i skrzydeł...ale te zrobię już w tygodniu.
Nie patrzcie na niedoskonałości...to pierwszy tilda jaka kiedykolwiek uszyłam(nie licząc malej myszki i kotka ,które wykonałam daaaaawno temu) jest duża pewnie coś ok 30 cm sama nie wiem i nie mam zamiaru mierzyć ;) najważniejsze ze Natalia szczęśliwa a reszta ....
zdjęcia masakryczne ale pogoda jest tak okropna i jest ciemno eh
Dużo pozdrowień :*
wtorek, 1 stycznia 2013
Michelle... mini ooak Baby
Witaj Nowy Roku!!!
Wraz z nim pojawiła się mala dziewczynka...mulatka o wdzięcznym imieniu Michelle :) Wymodelowałam ja ze sculpey living doll.Ma coś ok 4,5 cm wielkosci i wygląda tak jak na zdjęciu.
Czasami tak jak dzisiaj czuje się jakaś taka zmęczona... nie chce mi się kompletnie nic... nawet moja mini sztuka mi się nie podoba...mam nadzieje ze to przejściowe
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za cały rok ,który mogłam z wam dzielić :)
Wraz z nim pojawiła się mala dziewczynka...mulatka o wdzięcznym imieniu Michelle :) Wymodelowałam ja ze sculpey living doll.Ma coś ok 4,5 cm wielkosci i wygląda tak jak na zdjęciu.
Czasami tak jak dzisiaj czuje się jakaś taka zmęczona... nie chce mi się kompletnie nic... nawet moja mini sztuka mi się nie podoba...mam nadzieje ze to przejściowe
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za cały rok ,który mogłam z wam dzielić :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















