Goście

Translate

wtorek, 1 stycznia 2013

Michelle... mini ooak Baby

Witaj Nowy Roku!!!

Wraz z nim pojawiła się mala dziewczynka...mulatka o wdzięcznym imieniu Michelle :) Wymodelowałam ja ze sculpey living doll.Ma coś ok 4,5 cm wielkosci i wygląda tak jak na zdjęciu.

Czasami tak jak dzisiaj czuje się jakaś taka zmęczona... nie chce mi się kompletnie nic... nawet moja mini sztuka mi się nie podoba...mam nadzieje ze to przejściowe







Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za cały rok ,który mogłam  z wam dzielić :)

15 komentarzy:

  1. Kochana maleńka Michelle - zawsze podziwiam Twoje drobinki.A zmęczenie - czasami tak bywa.Może trzeba troszeczkę zwolnić? Pozdrawiam i niech to zmęczenie odejdzie sobie wraz ze starym rokiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Oj tak to moze przez ta pogode,ktora wariuje.Oby to zmeczenie wreszcie przeszlo...od razu inaczej by sie pracowalo ;) Pozdrowienia :)

      Usuń
  2. Uleczko, to chwilowe. Z całą pewnością jesteś zmęczona przygotowaniami do świąt a i te nagłe zmiany pogody wcale dobrze na nas nie wpływają.Za szybko się u Was ociepliło i to też ma wpływ na samopoczucie. Mam tylko nadzieję,że to nie początek jakiejś infekcji. Córka mi mówiła,że u Was ponoć zaczyna się jakaś infekcja. U nas już pełno chorych - niestety sporo osób ma powikłania po tej infekcji, zaatakowane oskrzela i często płuca.
    A maluśka Michelle - śliczniutka.
    Serdeczności przesyłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabell,oby ,oby... wlasnie sie boje tych wirusow...po feriach jak dzieci pojda znow do szkoly to sie zacznie.... :/ A mnie dopadl bol barku i ruszyc sie w dodatku nei moge eh ;) No ale minie ,minie ;) Buziaki :*

      Usuń
  3. Maleństwo jest śliczne- jak zawsze z resztą!
    W Nowym Roku wszystkiego najlepszego!
    Mam nadzieję że zniechęcenie szybko minie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka malutka tyle żeby tak prawdziwa była to marzenie mojej siostry Mam nadzieję że w tym roku może jej się uda:)Jest piękna ja nie wiem jak Ty to robisz ,że te twoje laluszki to n jak prawdziwe wyglądają ?Normalnie takie Calineczki tworzysz nic tylko zaczarować żeby prawdziwe były:)A mnie się też nic nie chce i do projektu swojego też podchodzę i odchodzę jakaś nostalgia noworoczna chyba .Oby nas szybko opuściła:)Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziekuje za komplementy!!!! To ogromnie mile i az od razu sie chce robic cos nowego...ostatnio wlasnei mnei dopadlo takie zniechecenie...a mile slowo to najlepsze lekarstwo!!! :*

      mam nadzieje ze twojej siostrze sie poszczesci i ten nowy rok przyniesie to czego tak bardzo pragnie!!! :*

      Usuń
  5. jakie cudeńko :) Jak prawdziwa, gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie i witam u mnie :)

      Usuń
  6. Wczoraj znalzłam twój blog i do nocy myszkowałam, brakło mi słów by wypowiedzieć swój zachwyt... twoje prace są niesamowite, realistyczne... bajka wręcz.. matuchno jakie te twoje paluszki sa zgrabne i posłuszne... Podziwiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oh ogromnie mi milo!!! dziękuję za tak mile slowa...jeszcze moment a moje zniechecenie uleci daleko ;)Mnie podobaja sie Twoje lale!!! pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jeśli nabierzesz ochoty na posiadanie jakiegoś mojego tworu w formie wymianki będę niemiernie szczęśliwa.. twoje "calineczki" zapadają w głowie...
      mój mail anielskisklep.o2.pl
      Buziaki

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*