Translate

sobota, 1 grudnia 2018

Afro Fashionistas Barbie ... repaint ooak doll... :)

Witajcie,

Dzis postanowilam zabrac sie za Barbie z serii Fashionistas. Jest to jedna z ulubionych barbie w mojej kolekcji :)


Mam nadzieje ze i Wam sie spodoba

Pozdrowienia






22 komentarze:

  1. Wow..., takiej lalki jeszcze nie widziałam, robi niesamowite wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście nie jestem fanką tej lalki. Muszę przyznać jednak że w twoim makijażu wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 A mnie ta lalka podoba sie chyba najbardziej ze wszystkich wypustow Afro fashionistek <3 Ogromnie podoba mi sie jej kolor skory :)

      Usuń
  3. Niesamowicie wygląda, gdyby nie te ciuchy, to istna afrykańska szamanka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja! Jej spojrzenie jest teraz kuszące jak u femme fatale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 Mnie tez zdobywa swoim spojrzeniem ciegle od nowa :)

      Usuń
  5. Piękny repaint! Nadałaś jej twarzy trochę tajemniczości i takiej lekkiej nutki kusicielki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna <3
    moja to mi się przestała podobać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 Oryginalna tez jest sliczna <3 Ona dla mnie jest cudna w kazdym wydaniu <3

      Usuń
  7. Mi się kojarzy z wampirem, musisz ją przebrać, bo przy takim spojrzeniu takie ciuchy wołają o pomstę do nieba xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wampirem.... hmmm no cos w tym jest :D Taka drapiezna troche ;) No wiem, ta sukienka do niej teraz niezbyt pasuje ale cos juz kombinuje :)

      Usuń
  8. Zgadzam się z Szarą Sową. To szamanka. Potrzebuje odpowiedniego stroju!
    Przepięknie ją pomalowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. teraz piękniejsza 100 razy
    niż niejedna integritka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 No moze nie piekjniejsza choc staralam sie jak moglam zeby fajnie wygladala :)

      Usuń
  10. Tylko sukienka mi sie podoba :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, no coz kazdemu nie dogodzi ;) Lalke wymalowalam dla siebie i najwazniejsze zeby podobala sie mnie ;) A sukienka rzeczywiscie sliczna.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. Jako "faszka" nie do końca mi się widziała, bo usta się odcinały i w ogóle tak jakoś. Teraz podoba mi się w całości. :-*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*