Goście

Translate

sobota, 17 lutego 2018

Klonik z nowa buzia... :)

Witajcie,
dzis u mnie klonik z nowa buzia. Wymalowany dla kogos na specjalne zamowienie :)

Lale a raczej jej glowe ( bo tylko ona przyjechala) w celach fotograficznych osadzilam na bardzo chuderlawym i nieco koslawym ciele Stefki  i wygladala jak by byla zlozona choroba ;) Dlatego zrobilam zdjecie samej glowy ;)

Mam nadzieje ze sie spodoba wlascicielce.

A ja umieram na grype i choc mam mnostwo rzeczy do zrobienia to jakos nie moge sie za nic zabrac.
Za oknem zima... bialo i zimno, i pieknie w majestatyczny zimowy sposob.

Ja jednak ciesze sie ze moge ta zime ogladac przez okno popijajac goraca herbate.

Jak troche dojde do siebie to bede odwiedzac, komentowac i odpowiadac na komentarze. W tej chwili marze tylko o tym zeby sie polozyc i dziekuje Bogu ze dzieci na tyle duze ze moge sobie na to pozwolic :)

Zatem kichajac i prychajac sle Wam moc pozdrowien


13 komentarzy:

  1. Jest bardzo ładna. Same oczy ma trochę jak Natalia Wodianowa.

    OdpowiedzUsuń
  2. So pretty! <3!
    Get well soon! I have the flu as well, am still not 100 %!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna buzia wyszła i bluza bardzo ciekawa. :)
    Dużo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. zdrowiej Uleńko ♥
    panienka słodka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz wygląda jak normalna lalka-dziewczynka :D Cudnie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczna, subtelna dziewunia :-) Dużo zdrówka przesyłam Ci myślami...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznotka! Nadal jestem pod wielkim wrażeniem każdej zrepaintowanej przez Ciebie, panny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo zdrowia!
    A laleczka piękna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Klonikom też się coś od lalkowego zycia nalezy! Urocza!

    OdpowiedzUsuń
  10. Klonik czy nie ale jaką cudną buźkę ma 😀 Słodko wyszła ta laleczka ☺

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*