Goście

Translate

wtorek, 4 października 2016

Lagoona Blue... ooak :)

Witajcie,
ostatnio dobrze mi sie maluje , modeluje ,robotkuje... wiec robie dopoki wena mnie nie pusci ;)

Dzis kolejna Monsterka-Lagoona Blue. Wymalowana...tak jak na zdjeciach :) Szkoda ze wlosy sa jednym wielkim klejem i nawet maczenie i pudrowanie nie pomoglo...eh

Ale i tak to jedna z moich ulubionych postaci...

Mam nadzieje ze Wam sie spodoba :)

Pozdrowienia :)




20 komentarzy:

  1. Trochę się zarumieniła na słońcu :)
    Niektóre faktycznie mają dziwne włosy w dotyku, nijak tego domyć...
    Ile czasu zajmuje Ci malowanie oczu???
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dopiero na zdjeciach zobazylam jak mocne te rumience wyszly ;) Nie odpisywalam wczesniej bo po prostu zmylam cala buzie i malowalam lagoone od nowa :)

      Malowanie, szczegolnie oczu zajmuje mi duzo czasu :) Nad sama buzia spedzam kilka godzin :) Pozdrowienia :)

      Usuń
    2. To czekamy na efekty nowego malowania :)
      Czy używasz matowego lakieru w sprayu jako podkładu?
      Czy mogę w ogóle wypytywać o szczegóły? :)

      Usuń
    3. Efekty juz sa :) naturalnie ze mozesz popytac ale najlepiej napisz do mnie na maila , bedzie wygodniej :) ullaczn@yahoo.de

      Usuń
    4. Bardzo się cieszę, dziękuję :) Mam też inne pytanie :]

      Usuń
  2. mam i tę lagunkę - niestety włosy
    są katastrofalne - dobrze, że Twoja
    może chociaż poszczycić się takim
    malunkiem słodkiego pysiałka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj fakt :( te wlosy sa masakryczne i nic nie pomoglo nawet nacieranie pudrem itd...

      gdyby nie to ze akurat wlosy tej lagoony tak bardzo mi sie podobaja przez ten turkus...to bym pewnie wydarla ;)

      Slodkiego pysiaka wlasnie przemalowalam ;) Tzn W trakcie przemalowania ;)

      Usuń
  3. Jakiś rumień ma czy różyczkę?
    a na włosy jedyny sposób to przełożenie ich, bo to co one mają we łbie to tylko o
    pomstę do nieba woła !!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewus chyba wszystko dostala na raz... ;) A ten klej...porazka :(

      Pozdrowienia :)

      Usuń
  4. I to przemawia do mnie, żeby nowych lalek nie kupować, stare klejgluta nie mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach nigdy nie wiadomo jaka se trafi :( Choc faktem jest ze te starsze nie maja tego tyle w glowie i na glowie :)

      Usuń
  5. Trudno mi uwierzyć, żeby kiedyś malowało Ci się źle :):):)
    Lagunka ma całe jezioro w oczach , jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj no czasem sie maluje lepiej a czasem gorzej...;) I sama widzisz moja lagoona choroby i goraczki z wrazenia dostala...az musialam przemalowac zeby do potworow podobna byla ;)

      Usuń
  6. kolejna pięknotka :-) Wiesz, ta buźka, oczka, makijaż bardzo pasują do tej konkretnej lalki! Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście rumiana była i różnica jest bardzo duża w wizerunku. Powiem Ci, że z tym rumieńcem wygląda ciekawie, ale jednak bez też bardziej mi się podoba. Tu wygląda trochę jakby miała zapalenie skrzeli:)...ale też ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi się podoba i to bardzo taka rumiana <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 Mnie zaczelo to szybko przeszkadzac i szybko pzemalowalam ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*