Goście

Translate

czwartek, 10 września 2015

Mala Calineczka... :)

Kolejna malusia dziewczynka czeka na ubranko :) Ma ponad 6 cm wielkosci i jest najmniejsza z ostatnich moich modelinowych kreacji :)

Tak patrze na te moje lale... Czasem o ile mam jakas do porownania klade jedna obok drugiej i sama sie nie moge nadziwic... Dwie miniaturki...obie ok 6 cm ale jedna ma mocno zgiete nozki i przez to jest o wiele wieksza niz ta druga.

Mam nadzieje ze Wam sie sopdoba :) Serdecznosci



23 komentarze:

  1. patrząc na tę pięknotkę rozumiem niesamowitą radość
    Matki, która mogła swoją bajkową Calineczkę utulić ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. genialna lalunia czekam jak ją wystroisz

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne maleństwo !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite te Twoje maleństwa :) A fotki obu mikrobków gdzie ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Awwwwww....śliczna!!!!:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodka, a kiedy zrobisz z otwartymi oczkami?

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy się podoba?! Ona jest prześliczna! Masz niezwykłą cierpliwość :-)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny bardzo udany, słodki szkrab :) nie mogę się napatrzeć na te Twoje cudeńka ! Masz prawdziwy talent <3

    OdpowiedzUsuń
  9. I kolejny przesłodki bobasek! Niby do siebie podobne, ale w każdym jakiś inny detal. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę powinnaś pomyśleć o wystawie swoich prac!!! Są cudowne.
    6 cm, toż to dzidzia dla Barbie! :-D.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna,maleńka perełka;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie słodkie maleństwo. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze jak ogladam Twoje dzieciątka takie malusie i wypracowane zastanawiam się jak to robisz . Kolejna miniaturka i kolejna piękna praca tym razem dziewczynka Calineczka ... gratuluję Ulu takiej pasji . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam po wyróżnienie tutaj- http://elfeys.blogspot.com/2015/09/nominacja.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dziekuje WAM wszystkim Kochane <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezmiernie mnie cieszy,że powróciła Pani do tworzenia tych niezwykłych maleństw.Monstery zdecydowanie nie były w moim guście.Podziwiam za precyzję wykonania i niezwykłą wręcz cierpliwość.Serdecznie pozdrawiam.Irena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) czasami musza byc i monstery ;) Ciagle modelowanie tez potrafi zmeczyc czlowieka dlatego dobrze miec kilka rzeczy ,ktore lubi sie robic na wypadek gdyby"przystawilo" :) Pozdrawiam rowniez i ja i przepraszam ze nie odpisalam wczesniej .Umknely mi te posty

      Usuń
  17. Coś wspaniałego. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta kruszynka skradła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*