Goście

Translate

poniedziałek, 25 listopada 2013

Constantin... mini ooak baby

Constantin... :)   Już kilka dni temu skończyłam tego malucha ale jak na złość nie było dobrego światła żeby go obfocic. Oj zbliża się zima wielkimi krokami....brrrrr  Nie lubię kiedy w mieszkaniu czuje się jak w piwnicy ale jakoś przeżyje...byle do wiosny :D  Zdjęć zrobiłam dużo ale albo aparat zastrajkował albo ja jestem już całkiem do niczego w każdym razie udało się znaleźć tylko kilka ,które były na tyle wyraźne żeby je wykorzystać!

Constantin ma  ok 7,5 cm wielkosci i wymodelowałam go ze sculpey living doll, włoski z wełny owcy tybetańskiej reszta jak na zdjęciach ;) Mam nadzieje ze Wam się spodoba :)

Przesyłam serdeczności i dziękuję ze zaglądacie i komentujecie moje twórcze wypociny ;)












29 komentarzy:

  1. Cudny maluszek :)
    Pozdrawiam serdecznie
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, prawdziwy chłopczyk. Przesłodkie ociupeństwo. Uleczko- jak Ty to robisz?????
    Miłego, :{)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anabell :* tak samo się pytam kiedy widzę Twoje kolie i inne śliczności ;) Serdeczności :)

      Usuń
  3. Genialne maleństwo ;-) wszystkie Twoje prace są wyjątkowe !!! pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo :) dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  4. REWELACJA jak zwykle! Pierwsze zdjęcie jest prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) oj muszę lepsze zdjecia zrobić ale ostatnio czasu brak ;)

      Usuń
  5. Lalka wypadła wspaniale. Podziwiam te wszystkie szczegóły, wygląda jak prawdziwe dziecko. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny maluszek !!!
    Tradycyjnie podziwiam Twoją precyzję.
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ja tez podglądam zawsze co u Ciebie i jak zawsze cudnie :)

      Usuń
  7. Einfach nur niedlich. Mehr fällt mir dazu nicht ein.
    Liebe Grüße
    Sandra

    OdpowiedzUsuń
  8. słodki chłopczyk :) podziwiam jak zawsze, jest taki realistyczny !
    btw bardzo podoba mi się fotka w nagłówku bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Ja tez lubię i fotkę ,i laleczkę :)

      Usuń
  9. Ulu Twoje maluszki są cudowne:)Fajnie,że na FB jest Twoje zdjęcie:)Miło Cię zobaczyć.I wyobrażałam sobie Ciebie jako ...blondynkę:)Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, aaa to faktycznie całkiem inne wyobrażenie ;) Kiedyś byłam chwilkę blondynka ale farbowana ;) Jednak po namyśle czuje sie lepiej jako ciemnowłosa ;) Buziaki

      Usuń
  10. Pieknie ... jak zawsze ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robi wrażenie, chyba spędzę tu sporo czasu . W sam raz na poranną lekturę.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*