Goście

Translate

niedziela, 4 lipca 2010

Amélie... :)

Amélie to mała misiowa panienka ,która ma bardzo romantyczna duszyczkę! Szydełkowana z wełny moherowej w kolorze ochry o pięknym mięciutkim i bardzo długim włosiu i filcowana z wełny merino. Ma coś ok 16 cm , szklane czarne oczęta ,które spoglądają ciekawie w świat :) Do tego romantyczna sukienkę z kremowej tafty obszyta różyczkami :)









Wszystkim dziękuję za odwiedziny i wspaniale komentarze!!!!

31 komentarzy:

  1. About how he is wonderful! Such a dear! " no words beautiful!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna!!!
    I ta zalotna różyczka za uchem :)
    Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wiem, że Ci nudno czytać ciągle to samo, ale misia jest cudowna! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest przeslodka, ta jej zalotna grzyweczka i uwodzicielskie spojrzenie. A sukienkeczka z rozyczkami dodaje jej wdzieku.

    OdpowiedzUsuń
  5. O Mistrzyni niedościgniona ! Amelie jest przecudnej urody ! Pozdrawiam niedzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ ona pocieszna... śliczna... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile razy patrzę na Twoje cudeńka to uśmiecham się pod nosem. Te maleństwa są tak sympatyczne i milusie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Amelie is a lovely little lady and she looks so cute!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach, te rzęsy do nieba... powalają ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. co za slodkie oczka, przesliczna jest!

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze- to najpiekniejsze misie z filcu jakie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ein Lieb-Schnuckelchen mit einem betörenden Augenaufschlag.
    Ich bin bärgeistert!!!
    Liebe Grüße Iris

    OdpowiedzUsuń
  13. Ulu, dobijasz mnie.Wydziergałam misia grizli, ale przy Twoich misiaczkach to on wygląda jak super zbój. Piękne te Twoje misiaczki, aż się oczy do nich śmieją.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nika,Mazmika,Koroneczka,Daget,Bovary,Boniusia,Dorota,Kasica,Noami,Monique,dziekuje Wam bardzo za wasze fantastyczne komentarze !!!Podnosza mnie one zawsze na duchu!! :)

    татьяна, Thank you!!

    Gabriele,Iris vielen Dank !!!!

    Anabell,nawet jesli grizli to napewno niemozliwie slodki!!!! Pochwal sie szybciutko :)

    Nie wiem co sie u mnie dzieje i czy to jakies figle systemu ale mialam dwa komentarze do moderacji i nawet nie zdazylam ich otworzyc bo przepadly!!!! :( Dlatego jesli ktos nie zobaczy swojego komentarza to nie z mojej zlosliwosci czy niecheci!!!zastanawialam sie nawet nad wylaczenie m funkcji moderowania ale zrezygnowalam bo niestety brak mi czasu na latanie i szukanie nowych postow a chce odwiedzic kazdego ,kto do mnei zaglada :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Patrzę z zachwytem na kolejne Twoje dzieło. Ten misiaczek jest piękny. Rozczula spojrzeniem
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. wszystkim wam dziekuje!!!!

    Napisalam wczesniej dlugi komentarz i opublikowalam i ....go nie ma!!!!!! W dodatku zjadlo mi dwa komentarze od Was,ktore nawet nie przeczytalam z niewadomej przyczyny.....nie pojmuje co sie dzis dzieje!!!!! Dlatego jesli ktos nie zobaczy tu swojego komentarza to nie z mojej winy...pozarl go system :(

    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje raz jeszcze :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest piękna! i te oczy ... ach cudowne dodające wyrazy całej postaci

    OdpowiedzUsuń
  18. zalotne spojrzenie spod pięknych rzęs.....

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie to mój komentarz pożarło...napisałam w nim, że zakochałam się w Amelce...a Wiki kocham od pierwszego spojrzenia...może będę miała szczęście i do mnie trafi...Amelka jest przeurocza...moja córka też się w niej zakochała...chciałabym taką zrobić...może by mi się udało...mam moher o długim włosie tylko niebieski...ale na razie nie mam wełny na buźkę i takich pięknych koralików na oczy...
    coś wymyślę...serdeczności przesyłam i dziękuję za odwiedziny...

    OdpowiedzUsuń
  20. Kobieto weź coś zkaszań, stwórz coś w końcu brzydkiego, paskudnego, bo ja poprostu nie wyrobie, chętnie bym kupiła Twoją pszczółeczkę, ale nie stać mnie na dwie, bo w domu byłaby wojna, mam dwoje więc sama rozumiesz, druga sprawa- gdzie można kupić Twoje piękności, może jakiś link? i zdradź mi te laleczki jakie są w dotyku? twarde? bo ruchome to są na pewno :D i czy ciężkie, ściskam i pozdrawiam
    ps: Alena, Penelope i Cadna- są poprostu...słodziasne!!! KOCHAM JE!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zawsze - cudo. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. O rany ależ z niej elegantka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Cuuudna Misia :*

    A przy okazji zapraszam do zabawy w "pięć rzeczy...."

    http://ewciakicia.blogspot.com/2010/07/piec-rzeczy.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Ulka pieknosci:)
    Dawno nie rozmawialymy i sie stesknilam...
    odezwij sie prosze, nie mam Twojego gg wszystkie kontakty zginelu buu...
    pozdrawiam goraco :-*
    Sylwia (sagap)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne te zaczarowane Misiunie, penie nocą spacerują do domku i zamieniają go w czarodziejska krainę marzeń, spokoju, miłości...szkoda ze nie mam takiego talentu, a niestety kasy na takie cudeńka też nie. Ale pięknie że coś takiego tworzysz:-*

    OdpowiedzUsuń
  26. Adorei seu trabalho. Parabéns.

    OdpowiedzUsuń
  27. OJ, gdzieś mi w czasie remontu Misia umknęła...
    Ale świetna Uleńko... :) po raz kolejny - świetna i słodzieńka! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przesłodki misio. Tak i pozostałe :)
    Pozdrawiam Cię Ulu słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. przepiękne misie
    wszystkie, choć każdy inny.
    podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo komentarza :*