Translate

wtorek, 11 maja 2010

mnóstwo prezentów!!!!!

Malo mnie na blogu...mało mnie gdziekolwiek....a to przez chorobę ,ktora mnie dopadła i nie chce puścić :( Nie będę sie wam żalić bo po co psuć takiego cudnego posta o prezentach :D

Pragnę wam podziękować za wszystkie wasze odwiedziny i komentarze !!! Wszystkie serdeczne maile za wszystko :* Mam mnóstwo zaległości i mam nadzieje ze kiedyś uda mi się to nadrobić oby !!!

Na początek pochwale sie cudnym tildowym Aniolem ,ktory dostalam od Joie


Jest przepiekny!!!!Dopracowany w każdym nawet najmniejszym szczególe!!!!! Marzenie!!!! :) Joie dziekuje Ci za niego Kochana :*

Dostalam tez  przepiekne serca ,ktorymi , Koronka  i jej tildowa para Weronika i Błażej obdarowali mnie za karteczke ,ktora napisalam im z okazji zblizajacego sie wesela :)  Wspaniale candy jakie zorganizowala  Koronka na swoim blogu ale to kazdy wie ;)


Na koniec chce wyrazić ogromne podziękowania dla mojej przyjaciółki Ewy ,ktora przygotowała dla mnie tak wspaniale przydasie ,i ktore przydadzą mi sie do tworzenia moich miniaturek!!!Ewo dziękuję Ci serdecznie za wszystko!!!! cale pudlo wspanialosci!!!! A szczególnie za to ze jesteś i ze mnie wspierasz!!!Mam nadzieje ze nadejdzie czas ,kiedy bede mogla odwdzięczyć sie czymś wyjątkowym dla Ciebie!!! :*

Tutaj niektore z cudnosci jakie od niej dostalam...jednak nie wszystko udalo mi sie odnalezc w tym moim balaganie jak np.swietne brazowe futerko na misie ,mini noski dla moich miniaturowych misiaczkow i wloczka szenille :)


poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Rudi...:)

Troche czasu juz minelo od mojego ostatniego posta. Nie mialam ani czasu ani checi cokolwiek robic. Dopadl mnie jakis marazm i otepienie.Pracuje rowniez nad zamowieniami ,ktorych jak narazie nie ujawnie.

Wczoraj skonczylam zaczeta juz jakis czas temu Rudi .Mala dziewczynka w kostumie owieczki...dopiero co obudzila sie  i jeszcze niesmialo otwierajac szerzej jedno oczko rozglada sie ciekawie...;)

Ma parenascie cm wielkosci , glowka jest wymodelowana z masy polimerowej Prosculpt, zielone szklane  oczy wykonane sa przeze mnie , cialko owieczki wyszydelkowane z welny mocherowej w kolorze kremowym.Cala lala jest ruchoma  ,mozna poruszac raczkami ,nozkami i glowka a w dodatku zginac raczki i nozki .


środa, 10 marca 2010

Sofa...:)

Dzis nie bedzie zadnych zwierzakow ani bobaskow ;) Ale jak zawsze miniaturowo :D Zainspirowana mebelkami robionymi przez Koronke postanowilam sprawic swoim misiom tez jakis sliczny mebelek :)

I oto efekt moich prob... ok 40 x17x17 cm wielkosci sofa :) Jedynym moim zalozeniem bylo zrobic cos mieciutkiego ...cos co sprawi ze zapragne sama rzucic sie na te poduchy i zgubic w ich miekkosci :) Nie da sie niestety ale moje misie i lale barbie mojej corki sa zadowolone :)

poniedziałek, 8 marca 2010

Lilianna...:)

Malenka  ok 16 cm Lilly o zielonych oczkach. Wreszcie powoli koncze swoje kruszynki choc musze przyznac ze idzie mi wolno.... Ostatnio to mam ochote tylko spac i spac a tu tyle pozaczynanych projektow i tyle oczekujacych osob...
 
  
 

niedziela, 7 marca 2010

Matise...:)

male ,futrzaste myszatko o wdziecznym imieniu Matise. Dla kogos kto juz dlugo ,dlugo na niego czeka .

 
  
  

wtorek, 2 marca 2010

Lucia...:)

Krolicza panienka  Lucia wcale miala nie powstac a przynajmniej nie teraz i nie w takiej postaci...;) Choc bardzo mnie ciagnie do welny to jednak zabralam sie solidnie za modelowanie zaleglych bobaskow :) I nie moge powiedziec ze zle mi idzie o nie :) jednak zabieraja one cala mase czasu i do skonczenia choc jednego brakuje ciagle ciut ciut... :)

Na blogach coraz bardziej wiosennie,za oknem coraz sloneczniej wiec musialam przelac moje uczucia rownie wiosenne i zrobic cos radosnego ,wiosennego swierzego :)

Taka jest Lucia...sloneczna i pełna wiosennego optymizmu!!! Ok 16 cm ,szklane niebieskie oczki spogladajace ciekawie a do tego outfit w zielonosciach...jak na panne wiosenke przystoi :)
Szydełkowana z kremowej wełny moherowej i filcowana z wełny merino. 

 
  
  
  
  

Wyroznienie...:)

Wyroznienie przywedrowalo do mnie dzis od  Zielonookiej  bardzo Ci dziekuje za wyróżnienie mnie i  mojego bloga!!! Sprawilo mi ogromna radosc!!! Od razu sie nim pochwale i posle dalej :)

 


Zasady przekazywania tego wyróżnienia:
1. podziękować osobie, która je podarowała
2. podlinkować ją na swoim blogu
3. podarować 10 osobom
4. wyróżnione osoby podlinkować
5. poinformować je, zamieszczając informację w komentarzach

Przekazuje je dalej do :


Kolejność przypadkowa!!!! Jest wiele blogow ,ktrore sa wspaniale,wyjatkowe, bardzo kreatywne , które zasługują na wyróżnienie!!!

To i owo o książce ...:)

Titania na swym blogu postawiła mi kilka pytań o istotę czytania ....to taka gra blogowa...ale dotarło do mnie jak ta istota zubożała u mnie ostatnimi czasy. Czytać kocham od kiedy nauczyłam sie liter... ,książka to dla mnie chleb powszedni....tak przynajmniej było kiedyś...kiedy nie byłam jeszcze uzależniona od tworzenia.Teraz czytam tylko na poczekalni u lekarza czy gdziekolwiek indziej gdzie mam kilka chwil na zagłębienie sie w inny świat bo  książkę mam zawsze w torebce pod ręką :)No i przeglądam książki hobbystyczne ,kto re przeważnie nabywam w bibliotece :)

Czytam tez z dziećmi ale sa to książeczki dla dzieci wiec żadną wielka pożywka dla duszy...

Pytania Titanii do mnie i kilku kolezanek ;)

1. Jaka ksiązka wywarła na Tobie tak ogromne wrażenie, że nie potrafiłaś jej odłożyć ani na chwilę i przeczytałaś całą od deski do deski jednym tchem?
2.  Czy potrafiłabyś sama napisać książkę? A jeśli tak to o czym by ona była i kto by był jej odbiorcą?
3.  Czy zdarza Ci się kupić książkę osądzając ją po okładce?

hmmm
1.jest zbyt wiele ksiazek ,ktore wywarly na mnie wrazenie ogromne!!! Jesli cos czytam to przewaznie tak sie zaglebiam w fabule ze staje sie jej czescia prawie ; a to samo juz jest ogromnym przeżyciem...jedynym i niepowtarzalnym !W tej chwili nie przychodzi mi zadem tytul do glowy wiec jak mnie olsni to dopisze ;)
2. Nie mam pojecia czy udaloby mi sie napisac ksiazke taka zebym byla z niej zadowolona. Napisac cokolwiek to pewnie tak ale zeby mialo to jakas wartosc to chyba nie.
Brak mi zapalu i pasji w tej dziedzinie gdzie zabawa slowem i zdolnosc do kreacji jakiejs rzeczywistosci mniej lub bardziej realnej stoi na pierwszym miejscu.
3.Czesto kupuje ksiazke ogladajac jedynie okladke,czytajac kilka nedznych malo mowiacych slow recenzji ze tak powiem po tytule ;) Tytul musi mnie porwac ;)


Moje pytania  do : Zielonookiej , Violetki , Kasiorkowego raju , Misz-maszbarbary , Cérie , Joie


1. czy masz taka ksiazke ,do ktorej ciagle i bez przerwy wracasz??nawet po wielu wielu latach??
2. Jezeli przeczytasz ksiazke na ktorej fabule nakrecono film to czy od razu musisz go ogladnac zeby porownac??
3.lubisz komentowac ksiazke ,ktora przeczytalas do przyjaciol czy zostawiasz wrazenia i przezycia jakie na tobie wywarla tylko dla siebie??
  

piątek, 26 lutego 2010

Wyroznienia..:)

Wyroznienia dostalam juz jakis czas temu!!! Wypada sie nimi pochwalic i wyslac dalej :)

 Kasiorkowy raj  ,  obdarowal mnie :

 
Bardzo dziekuje !!! teraz powinnam rzucic sie w wir pracy tworczej zeby pokazac ze na nie zasluguje !!!! :)

Kilka wyroznien przylecialo do mnie takze z blogu : Ma-Kramik 

 

  
  
  
  
  
  
  
  
 
Czuje sie zaszczycona!!! bardzo bardzo dziekuje !!! 

Posylam je do :
Za co ??? za to ze sa takie miejsca gdzie sie chce zagladnac szukajac inspiracji lub tylko po to zeby nacieszyc oko :) Wyroznienia posylam rowniez do tych wszystkich ,ktorzy tworza i maja ochote przyozdobic swoj blog slicznym kreatywnym znaczkiem :) Czestujcie sie kochane!!!

niedziela, 21 lutego 2010

Bianca... :)

Biankę musiałam po prostu zrobić ,koniecznie,.. zaraz...już ...natychmiast :) Nie wiem ale miałam taka przemożną chęć i wizje tego misia ze siedząc z dziećmi dłubałam ,dłubałam aż powstała ta oto kruszynka :D

Ma ok 11 cm wzrostu,czarne szklane oczki i została uszyta z materiału tkanego z wełny lamy i oczywiście filcowana z wełny merino:) .Ozdobiona frywolitka mistrzyni w tej dziedzinie Ani

 

  

  

 

środa, 17 lutego 2010

Bärchen... :)

Udało mi się w końcu dokończyć zamówienie :) Mała kremowa Walentynka Nele dostała swojego misiaczka którego może mocno przytulic w chłodne zimowe dni :)

Flips... ma ok 10 cm swojego misiowego wzrostu i jest szydełkowany z wełny chenille. ma szklane oczki ,którymi głęboko i z miłością spogląda w oczy swojej Walentynce :D

 




poniedziałek, 15 lutego 2010

ÁINE.. :)

 ÁINE ...właśnie  ÁINE mała owieczka ,która całkiem inaczej miała wyglądać ;) No ale nie znalazłam materiału na sukienkę jaki chciałam wiec uszyłam coś z materiału ,który miałam i wyszło nieco elegancko ;)

Dlatego i imię takie eleganckie dostała no bo....wiadomo ;)

 ÁINE ma ok 16 cm jest wyszydełkowana z wełny chenille i filcowana z wełny merino i patrzy na swiat ciekawie szklanymi oczkami ;)

 

 
  

niedziela, 14 lutego 2010

Walentynkowa ...mała Księżniczka...:)

ta mała ... choć prawde mowiac wcale nie taka mała ;) ok 16 cm...misiowa księżniczka powstała na zamówienie :) Skończyłam ja w przeddzień święta zakochanych wiec powinna przynieść osobie ,dla której jest zrobiona szczególne szczęście :D Jeszcze tylko dostanie towarzystwo w postaci przytulanki i może jechać do nowego domku :)

Wyszydełkowana z włoczki pierzastej (effektwolle) ,fragmenty filcowane na sucho z wełny merino. Jak wszystkie moje misie ma szklane oczki i jest unikatem , sukieneczkę uszyłam z jakiegoś niebieskiego milutkiego materiału ale co to za materiał....nie mam pojęcia ;)

 
  
  
  

piątek, 12 lutego 2010

Bea...:)

Tu i owdzie pojawiają się króliczki to i ja zabrałam się i sobie takowego ufilcowalam :) Sukienkę pożyczyła panna Bea od koleżanki Liny :)

ok 15 cm filcowana na sucho z wełny merino ma szklane oczy różowy wyszywany nosek i...no a resztę to sobie zobaczcie same :D

wtorek, 2 lutego 2010

Lio...

Lio jest malym misiem ok 8 cm...zrobiłam go jako towarzystwo dla Tamiry ,którą wystawilam na aukcje do eBaya ;) i niedługo raczej mnie opuści :)